
Często zastanawiamy się dlaczego ciągle coś nam idzie nie po naszej myśli, spotykają nas niepowodzenia lub wzloty i upadki. Często odpowiedź na to co się dzieje jest prosta, gonitwa różnych myśli, najczęściej tych złych i błędnych a do tego dołączone uczucie zwątpienia, rezygnacji, złości czy frustracji powoduje, że nasze życie właśnie toczy się w nieodpowiedni sposób, na pewno nie w taki jaki byśmy chcieli, a to wszystko wynika z naszego błędnego postępowania. Ja wiem, że ciągle piszę o myślach ale one są podstawą wszystkiego. Jeżeli nasze życie nie biegnie torem jakiego byśmy chcieli to nie należy szukać przyczyny na zewnątrz a wewnątrz siebie. Jest to początek i podstawa wszystkiego. Zrozumieć, że jakikolwiek dotyka nas problem to sami jesteśmy za niego odpowiedzialni, to nasze wewnętrzne nastawienie, myśl nas do takiego miejsca zaprowadziło. Dlatego należy nauczyć się kontrolować swoje myśli, emocje, jest to nauka ale jeżeli ją zastosujemy i będziemy wytrwali odmieni nasze życie tylko na lepsze, więc warto się nad tym pochylić, zastosować i się tego trzymać. Najczęściej jak nie wiemy, że to myśli i emocje kształtują nasze życie to zwalamy wszystko na innych, na okoliczności itp. Ale jak już wiemy, że to co czujemy, myślimy ma największe znaczenie i wpływ na nasze życie to już ogromy krok do pójścia naprzód, do lepszego życia, bo o nim decydujemy tylko my. My jesteśmy panami własnych myśli, decydujemy o nich sami, więc warto myśleć tylko dobrze. Więc jak nauczyć się wyzwolić od gonitwy myśli. Prosta zasada. Należy codziennie wyciszać swój umysł, najlepiej robić to trzy razy dziennie. Rano zaraz po przebudzeniu, nastroić się w głowie, że będzie to super dzień (niezależnie od tego co nas czeka, powiedzmy sobie "dam radę, wszystko ułoży się na moją korzyść"). Po południu, usiąść wygodnie, wyciszyć się, uspokoić myśli i skupić się na czymś dobrym, fajnym oraz wieczorem przed snem, nasycić umysł dobrymi pozytywnymi myślami. Najlepiej skupić się na jakimś pragnieniu i wczuć się realność jego realizacji. Umysł przed snem jest najlepiej chłonny bo to czas kiedy świadomy umysł się wycisza a aktywna staje się podświadomość i ona zaczyna wtedy działać. Więc do wyciszenia gonitwy myśli to jest technika, którą podałam wyżej oraz częste zwrócenie uwagi jak myślimy, jak reagujemy na daną sytuację. Kontrolujmy to a z czasem automatycznie będziemy do wszelkich sytuacji zdystansowani i nasyceni pozytywnymi myślami. To kolejna praca nad sobą samym ale efekty są piękne, bo przynoszą tylko spokój i poukładane życie.
Dodaj komentarz
Komentarze